Co to w ogóle jest i po co to nam? Otóż z odpowiedziami przychodzi sama natura, bowiem adaptogeny to – rośliny. Ale nie wszystko rzecz jasna, bo inaczej nie byłoby sensu otwierać okna do pisania.
Rośliny muszą odpowiadać trzem kryteriom, które wskazują na to, iż są adaptogenami.
1. Ten związek (rośliny z człowiekiem) nie jest toksyczny.
Oznacza to, że rośliny takie, nie wpływają w żaden sposób negatywnie na człowieka. I co ważne - nie uzależniają od siebie.
2. To takie milczące couche...
Pozytywnie nastawiają organizm w obliczu stresu (działanie holistyczne). Mało tego, wspomaga odporność całego organizmu.
Inaczej działa kofeina czy amfetamina, które – owszem – mogą pomagać w reakcji na stres, jednakże na dłuższą metę, prowadzą do wyczerpania rezerw energii w organizmie.
3. Jesteś ciągle monitorowany...
Dbają o naturalną równowagę, zupełnie jakby adaptogen czuł czego brakuje w organizmie i w drugą stronę, czego jest za dużo i natychmiast się tym zajmuje.
Regulacja całego systemu i homeostaza.
*
Historia podaje, że daleko przed nami, nawet tysiące lat temu – kultury Wschodu korzystały z „magicznych” roślin.
Znane dziś jako adaptogeny, były normalnością tam, gdzie najczęściej je spotykano, czyli właśnie Chiny, Indie i Iran. Te rośliny były w ich kulturze uznane za święte, a robione z nich eliksiry, były tylko dla władców i najwyższych urzędników państwowych.
Odkryto, że prócz nich, z adaptogenów korzystały także ludy syberyjskie, niektóre afrykańskie oraz Indianie obu Ameryk.
*
Dalsza historia ukazuje, iż współczesną wiedzę o adaptogenach, mamy dzięki sowieckim naukowcom. Ich badania zaczęły przedostawać się na Zachód.
W roku 1943 rozpoczęto badania nad „substancjami wzmacniającymi” dla żołnierzy, robotników i sportowców.
I tak powstał Instytut Fizjologii i Farmakologii Adaptacji.
Dziś te rośliny należą do diety astronautów w lotach kosmicznych (NASA i rosyjska ROSKOSMOS).
*
Adaptogeny wpływają na ciało na poziomie komórkowym. Tą drogą podtrzymują naturalną odporność i pozwalają zachować młody wygląd.
ASHWAGANDHA
Odporność na stres, utrzymanie właściwego poziomu energii. Doskonała dla zestresowanych i zapracowanych osób, również także sportowców.
SZCZODRAK KROKOSZOWATY
Wspomaga adaptację organizmu – zdrowy poziom energii i ożywienie. Ceniony przez zawodowych sportowców, ale doceniany także przez pracowników umysłowych.
SCHIZANDRA (CYTRYNIEC CHIŃSKI)
Wspiera zdrowie (dba o wątrobę), uodparnia na stres.
RÓŻENIEC GÓRSKI
Wspomaga system nerwowy, funkcje poznawcze i samopoczucie. Dba o serce i układ krwionośny. Dobry dla ludzi zapracowanych – zapobiega spadkom energii, stymuluje percepcję i poprawia wydajność w pracy. Chroni przed stresem i nadciśnieniem.
GOTU KOLA
Wspomaga funkcje poznawcze, dobra dla osób pracujących umysłowo. Dba o zdrowie układu krwionośnego i serca. Zaleca się dla osób starszych.
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz